Czy powinniśmy się bać antydepresantów?

W ostatnich latach leki przeciwdepresyjne były w fazie próbnej. Mówimy o tym jak o wielkim złym wilku, który będzie nas pilnował na skraju lasu, przy najmniejszym znaku smutku. We Francji co czwarty dorosły człowiek przyjmuje leki psychotropowe (antydepresyjne, nasenne lub uspokajające) przynajmniej raz w roku. To dużo. A potem? Nie jest to wstyd, że w pewnym momencie swojego życia potrzebujesz pomocy, aby przezwyciężyć trudności lub stawić czoła żałobie.

Porozmawiaj ze swoim lekarzem

Problem we Francji jest to, że nie wiemy, gdzie znaleźć tę pomoc. Najprostszym rozwiązaniem jest rozmowa z lekarzem rodzinnym. Robi, co może, przy pomocy dostępnych mu środków. Przepisuje receptę antydepresyjną i, w najlepszym razie, poświęca czas, aby cię wysłuchać. I jesteś pozostawiony samemu sobie. Depresja jest słabo wspierana. W rzeczywistości nikt nie kwestionuje, że leki przeciwdepresyjne są dobrymi lekami ... o ile są przepisywane prawidłowo.

Sprzeczne wyniki

W lutym 2008 r. Rodzaj przeglądu literatury naukowej rzuca wątpliwości na ich efektywność. W niektórych przypadkach Prozac® nie byłby skuteczniejszy niż placebo! Natychmiast pojechało tam wielu psychiatrów, żeby powiedzieć, że nie byli zaskoczeni. Historycznie badania naukowe dotyczące tej rodziny leków dają sprzeczne wyniki. To prawda, że ​​mierzenie wpływu chemicznej cząsteczki na polu, na którym czynniki psychologiczne odgrywają znaczącą rolę, nie jest łatwe.

Narkotyki zarezerwowane na ciężkie depresje

Euforia lat 80., powiązana na wypuszczenie leków przeciwdepresyjnych bez skutków ubocznych (lub prawie), spadł. Prawdopodobnie został przepisany zbyt wiele, zbyt szybko, zbyt łatwo. Dzisiaj dyskurs medyczny docenia psychoterapię i rezerwuje leki na ciężką depresję.

Leki przeciwdepresyjne preferowane przez pacjentów

Ale w rzeczywistości leki przeciwdepresyjne pozostają głównym powodem w przypadku silnego uderzenia. Według najnowszego Barometru Zdrowia Krajowego Instytutu Zapobiegania i Edukacji Zdrowotnej (Inpes), 3 miliony Francuzów cierpi z powodu depresji każdego roku, a kobiety są dwukrotnie bardziej zaniepokojone niż mężczyźni. Największe ryzyko wynosi od 46 do 55.
Obecnie 60% epizodów depresyjnych leczy się lekami, 28% - psychoterapią, a 1,6% - dziurawicą. A jeśli słuchaliśmy pacjentów, aby przepisać właściwą terapię?

Więcej informacji

Francuzi są największymi konsumentami leków psychotropowych w Europie. Najważniejsze różnice dotyczą pigułek nasennych i anksjolityków, a spożycie francuskie jest dwukrotnie wyższe od średniej europejskiej. Niemcy mają najniższy poziom wykorzystania w Europie. Aby leczyć "siniaki dla duszy", najlepiej używać dziurawiec.

Źródło :

Parlamentarny Urząd ds. Oceny Polityki Zdrowotnej, 2006.